Wyniki konkursu na 3 urodziny MCM

 

Łatwo nie było…oj nie było..:)

Nie spodziewaliśmy się takiej ilości zgłoszeń i tak wysokiego poziomu - wiedzieliśmy, że nasze Klientki świetnie szyją ale że tak rewelacyjnie potrafią o tym pisać to tego nie wiedzieliśmy:)

Nie przedłużając już chwil niepewności:

 

I miejsce - Overlock JUKI MO50e - P. Katarzyna Janczyk za wierszyk:

"Bal karnawałowy czyli historia prawdziwa"

Macierzyństwo, ciężka dola.
Zadzwonili dziś z przedszkola:
„Droga pani, taka sprawa.
Jest karnawał! Jest zabawa!
Zapraszamy na spotkanie.
Dziecko musi mieć przebranie.”

Co tu robić? Dzień roboczy!
Matka z lunchu szybko zboczy.
„Pani cztery metry kroi!
Nie oddycha? Cóż, wystoi!”

Już pod wieczór - czas zaczynać?
Gdzie tam! „Jeść!!!” – woła dziecina.
Wtedy mąż do akcji wkracza
(On we wszystkim palce macza):
Tej maszynę, tamtej jadło,
Prześcieradło dał, imadło,
Mały kołek, kawał sznura
A za oknem noc ponura.

Pokrojone to czerwone
I upięte, udręczone
Palce Matki setną szpilkę
Wbiły już. Za chwilkę
Biorą się za obrzucanie.
Nie ma czasu na dumanie.

Gdyby tak mieć overlocka!
(Dziecko gdzieś spuszczone z oka)
I tak pięknie jest! Pędzimy!
Nagle zgrzyt. Nietęgie miny.
Cztery warstwy i marszczenie.
Nie podoła urządzenie.

No więc dobrze, ręcznym ściegiem.
Coraz później! Biegiem! Biegiem!
Światła gasną, dziecko wyje,
A ja szyję, szyję, szyję…
Zasnął mąż, zasnęła córka,
Trzecia w nocy – mam Kapturka!

Krwisty płaszcz podbity biało
(Prześcieradło się spisało!)
Jest pętelka, jest i kołek
Cud! Malina! Ja chromolę!
Dołożymy ze święconki
Koszyk mały, weźmie w rączki,
Zrobię zdjęcia telefonem,
Mąż doceni swoją żonę!

Bije piąta. Wstała córka:
„Mamo! Ja nie chcę kapturka!”
Dowiedziałam się nad ranem.
Kira chciała być Batmanem.
(A co z imadłem? Imadło pod maszynę spadło!)

 

II miejsce: warsztaty szycia bluzy z Jankiem Leśniakiem w Ultramaszynie✂️ (termin 8 stycznia 2018 r - Warszawa) lub zestaw 2 książek Janka - P. Agata Bala za wierszyk:

Dziś opowiem o zdarzeniu
co się dzieje każdej nocy.
Przy ogromnym mym zdziwieniu
i totalnej mej niemocy.

Historyjka wciąż ta sama,
ciągnie się bez żadnej przerwy.
Bez logiki ani grama.
Ciągle, wciąż te same nerwy.

Rozpoczyna szpilka butnie:
"Najważniejsza jestem w szyciu -
dzięki mnie się szyje schludnie,
Zaoszczędzam czasu w pruciu."

Igła z nitką się nie zgadza:
"A fastryga? Zawsze modna!
Tylko w nas jest cała władza,
bo jest ciągle niezawodna!"

Na to wszystko oburzony
z szafki nagle wykrój leci.
"Cały jestem wymierzony,
ze mnie ciuchy mają dzieci."

Owerlok zaszemrał cicho:
"Przecież łącze przez szew cały!
I beze mnie mają krucho
wszystkie cudne materiały."

Wtem nożyce się zacięły,
aż się miarka rozwinęła.
Wnet tkaniny się pomięły,
napownica w łuk wygięła.

Kreda całkiem się skruszyła,
krzywik prawie wyprostował.
Flizelina się skleiła,
Każdy na coś protestował.

Kłótnia ciągnie się bez końca!
Awantura na całego!
Wszyscy mają inne zdanie
i dodają coś nowego!

Każdy chce być górą w szyciu.
Być po prostu najważniejszym!
Pełnić swoją rolę w życiu
i być jak najdokładniejszym.

Gdy nazajutrz szycie nowe
w tej pracowni chcę zaczynać -
muszę złapać się za głowę
i od wyzwisk się powstrzymać...

Posłuchajcie puenty nowej.
Niech pamięta, kto nie przeżył!
Ciężkie życie jest krawcowej,
bo bałagan sam się szerzył.

 

III miejsca - roczna prenumerata magazynu Ottobre Kids (mamy 3 takie nagrody)✂️✏️

P. Anna Orodzińska za wierszyk:

Zwykła matka szyć zachciała
Jednak szycia nie umiała
Ćwiczyć więc musiała wiele
Pomagali przyjaciele
Mąż maszynę nawet sprawił
Do salonu biurko wstawił
Kupił nici cały stos
Ciężki jednak miał z nią los
Bo od rana do wieczora
Pracowała niczym zmora
Z gaci gumki wycinała
Bo ściągacza już nie miała
Wszystkie bluzy mu pocieła
Za koszule też się wzięła
Kupił jej więc metr dresówki
Jersey, softshel i lamówki
Chciał by kurtkę mu uszyła
Ale ona cwana była
Szyła dzień i w nocy szyła
Bardzo tym przejęta była
Gdy swą pracę już skończyła
A przez dobry tydzień szyła
Męża do salonu zawołała
I swe dzieło zaprezentowała
Jednak wyszedł mąż zdziwiony....

Zamiast kurtki dostał kalisony!

 

 P. Joanna Szymańska za wierszyk:

Gdy na szycie przyszła moda,
każda młoda, starsza, wdowa,
miast do Boga przy niedzieli
dzianin szuka i softshelli.
Spodnie zszyje, płaszczyk skleci
i ubierze wszystkie dzieci.
Od sąsiadki syna szwagra, burda już się jej przejadła.
Wrzuca zatem do koszyka garść wykrojów i już zmyka.
A! I jeszcze nici sznurki!
Kończąc prawie już sprawunki wzięła jeszcze ze trzy metry pawich piórek,
na narzutkę piankę nurek,
złotą lamę tak dla szyku.
Zamek kostka, nap, po krzyku!
Czy już wszystko? Koszyk... Suma...
Ileee? Olaboga! Toż to więcej niż wypłata!
Trudno! Schudnę, dziś sałata. :)

 

P. Monika Kwapisz – Cieminska za fraszkę:

"Fraszka Matki o Szyciu"
Dwójka dzieci w kącie wyje:
-Kiedy mama coś uszyjesz?
-Ja chce suknie!
-Ja spodenki!
I ambaras mamy wielki.
Jak to zrobić? Myśli matka,
Czego użyć?-to zagadka.
Już dresòwke naszykuje, zrobi wykrój, zszyje, spruje.
Dużo przy tym się napoci,
A dzieciarnia broi,psoci.
Potem igłę złamie setnie,
rzuci w kącik,nawet przeklnie.
Uspokoi swoje żuczki,
Ona zna już te ich sztuczki.
Kiedy usną te dzieciny,
Znów usiądzie do maszyny.
Ładnie wszyję ekoskórke, Potem suwak i gipiurkę.
Teraz wszystko jej sie uda
I powstaną handmade cuda.

 

Wyróżnienie od Studia Szast i Prast - dowolny plakat w wersji papierowej formatu A3 z kolekcji studia Szast i Prast 🖌️ P. Aleksandra Kuligowska za wierszyk:

Kiedy pomysł się w głowie zrodzi
Cokolwiek dzieje się wokół - mnie nie obchodzi.
Szukanie materiału, robienie wykroju
Zanim tego nie skończę, nie zaznam spokoju.
Siadam do różnych maszyn, naciskam pedały
Po chwili mój pomysł jest zrealizowany.
Teraz czas się ujawnić i powiedzieć skrycie
Niech każdy się dowie, że szycie to całe moje życie!

 

Wszystkim laureatom BARDZO GRATULUJEMY!!! W najbliższym czasie skontaktujemy się w celu ustalenia szczegółów dot. odebrania narody.

 

 

 

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl