Wiosna w pełni - sezon na sukienki uważam więc za otwarty. Piękne marszczenia dodadzą im uroku i zwiewności. Jak je wykonać? W dzisiejszym tutorialu pokażemy 3 sposoby - sami wybierzcie swoją metodę i do dzieła ;)
Wiosna w pełni - sezon na sukienki uważam więc za otwarty. Piękne marszczenia dodadzą im uroku i zwiewności. Jak je wykonać? W dzisiejszym tutorialu pokażemy 3 sposoby - sami wybierzcie swoją metodę i do dzieła ;)
Bardzo często zdarza się, że po wycięciu wszystkich elementów danego wykroju, zostają nam resztki - niewymiarowe kawałki materiału, z którymi nie wiemy co zrobić. Takie elementy możemy wykorzystać tworząc coś naprawdę fajnego! Jeśli odpowiednio dopasujemy kolory i wzory, bluza z kawałków wyjdzie bardzo efektowna.
Lampasy to kolejny sposób na ciekawe ozdobienie szytej odzieży. Stały się ostatnio bardzo modne - można je kupić w najróżniejszych kolorach, z ciekawymi napisami i wzorami.
Spodnie, bluzki, kurteczki z dobrze wkomponowanymi lampasami na pewno staną się oryginalne i niepowtarzalne.
Jeśli znudziły Wam się niektóre, szyte wielokrotnie wykroje na spodnie czy proste spódniczki - w bardzo łatwy sposób możecie je razem z nami odświeżyć. Falbanka doda im uroku i sprawi, że będą oryginalne!
Wiele z Was pyta o bluzę - taką z prawdziwego zdarzenia ;) Na zamek, z kapturem i kieszeniami. Jest wiele sposobów jej odszycia. Dzisiaj pokaże Wam mój sposób, sprawdzony - wypróbowany na dwójce dzieciaków ;) Mój ulubiony krój to bluza Sweetjacke z książki Alles Jersey. Za darmo można go również pobrać ze strony https://magazin.snaply.de/kostenloses-schnittmuster-sweatjacke/
Codziennie, zaraz po przebudzeniu, moje dzieciaki biegną do okna zobaczyć czy świat pokryty jest już białym puchem. Zasypiając pytają - dlaczego nie ma prawdziwej zimy??? Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć. Ale obiecuje im, że doczekają się śniegu ... Ja też w to głęboko wierze ;) Dlatego stopniowo przygotowuje ich "wyprawkę" na mroźne zabawy. Były rękawiczki, nieprzemakalne spodnie, ocieplacze na kostki, pora więc na czapkę z prawdziwego zdarzenia. Taką ciepłą, dobrze otulającą głowę i ... szyję. Kominiarka którą uszyłam doskonale zastąpi również szalik, dlatego będę spokojna, że będzie mu ciepło na spacerach w przedszkolu.
Wkrótce początek zimy. Czasami świeci przyjemne słoneczko, dni są już jednak mroźne, zdarza się deszcz, wkrótce spadnie pewnie śnieg... Na poranne wyjścia do przedszkola trzeba się już odpowiednio przygotować. Od dawna myślałam nad tym, co sprawdzi się tutaj najlepiej. Potrzebowałam cienkich, lekkich i nieprzemakalnych spodni, które mogłabym założyć dziecku na przedszkolne dresy. Łatwe do założenia rano, szybkie do zdjęcia w przedszkolu. Mały człowiek nie będzie miał też żadnych problemów ubrać je samemu na spacery z grupą. Zapraszamy na tutorial i do wspólnego szycia ;)
